Boliwia | JennyDawid.pl

Martyna Wojciechowska „Boliwia”

Nie mogąc zasnąć, sięgnęłam po lekką lekturę. Przeczytaną książkę odłożyłam już dawno, ale wciąż serducho mi wali i łzy cisną się do oczu, bo oberwałam tą „lekkością” jak obuchem w głowę.